12.25.07
Święta…
Święta to czas radości, szczęścia i dobroci dla innych jak również niesamowitego wazeliniarstwa :D
Dlatego z tej okazji składam wszystkim najlepsze życzenia, zdrowia, spełnienia marzeń i błogosławieństwa Bożego…
12.23.07
…
Będzie dobrze, bo będzie dobrze. Lepiej być nie może, bo będzie dobrze. A jak będzie dobrze, to mogłoby być lepiej. Ale będzie i tak dobrze. A to jest najważniejsze. Żeby było dobrze. I tak właśnie będzie. Dobrze.
12.16.07
Nocne czuwanie…
Wczoraj, w mojej parafii, odbyła się nocna adoracja połączona z mszą w ramach spotkania KSM całej diecezji. Jak bywa na takich spotkaniach, w roli głównych mówiących wystąpili księża.
Na samym początku pewien ksiądz (nie pamiętam imienia) mówił o tym, żeby “nie dać się zwariować przez współczesny świat” i tu się z nim zgadzam. Jednak w dalszej części jego wypowiedzi bywało różnie, np. namawiał do zaprzestania oglądania telewizji (i innych mediów), gdyż to sprawia że młody człowiek zaczyna dostrzegać tylko złe strony świata. Może to i prawda ale moim zdaniem to jest zwykłe ograniczanie się i pójście na łatwiznę. Rzecz w tym aby oglądać ale nie dać się ogłupić, dostrzec zło i starać się mu zaradzić, choćby tylko we własnym mieście…
Z kolei bardzo podobało mi się kazanie ks. Rafała na mszy. Namawiał on do tego aby “stać się człowiekiem a nie tylko posiadać człowieczeństwo“. Każda osoba rodzi się tylko z człowieczeństwem, człowiekiem staje sie dopiero gdy zdobywa cechy które odróżniają go on innych stworzeń bożych, takie jest przynajmniej moje zdanie. Wg mnie cechą taką jest np. wiara.
12.15.07
Wodzionka :D
Ostatnimi czasy w mojej szkole (szczególnie w mojej klasie) przebojem stała się piosenka “Wodzionka” :D
Posłuchajcie sami: >KLIK<
Tekst jest całkiem prosty:
Ref.
Hmm… Wodzionka – Suchy chlyb i wody szklonka Hmm… Wodzionka – to najlepszo z wszystkich śląskich zup. Hmm… Wodzionka – jak jom zrobi moja żonka Hmm… Wodzionka – to jest łosmy świata cud.
1.
Leć do kuchnie i z bifyja gorczek weś, puś kokotek, nalyj wody i na piec. Potym wejrzi czy porządny łogiyń mosz, no – to piyrwszo czynść warzynio znosz. Tera nojważniejszy bydzie suchy chlyb, zrob go w konski i do jakiś michy wciep. Łobejrz czy w boncloku jakieś tuste mosz, no – to drugo czynść warzynio znosz.
…
12.08.07
Cierpliwości…
Coraz częściej zdaje sobie sprawę że brak mi cierpliwości. Czy to w szkole, czy w domu nie potrafię się skupić na jednej rzeczy i doprowadzić jej do końca. Musze nad tym popracować.
Na razie robie witraże farbami, może to pomoże :)
12.03.07
Dzień dobry kocham cię…
“Dzień dobry kocham cię,
już posmarowałem tobą chleb.
Dzień dobry kocham Cię,
nie chcę cię z oczu stracić,
więc, jeszcze więcej..
Dzień dobry kocham cię,
podzielimy dziś ten ogień na dwoje,
Dzień dobry kocham cię,
to zapyziałe miasto niech o tym wie.”
12.02.07
Film o pszczołach…
Niby film dla małych dzieci a był całkiem zapylisty(jak mówiły pszczoły). W sumie na sali była tylko dwójka małych dzieciaczków, może miały ze 3-4 lata, a reszta to dorośli ludzie lub prawie dorośli. Mnie się on tam podobał choć trochę więcej humoru by się jednak przydało. W skali do pięciu dałbym mu cztery.