10.29.08
Wycieczka. Bieszczady to całkiem urocze miejsce i wcale nie żałuje, że tam pojechał. Przez te cztery dni w szkole narobiłem sobie trochę zaległości, ale było warto. Nigdy wcześniej nie chodziłem po tych górach. Szkoda tylko, że tak mało nas jechało i tak krótko tam byliśmy.
Czas. Ciągle i na wszystko brakuje mi czasu. Zawsze mam tyle do zrobienia i za każdym razem muszę z czegoś rezygnować… A teraz małe ogłoszenie: Masz za dużo czasu? Nudzi Ci się? Przyjdź do mnie, ja na pewno coś do roboty Ci znajdę. Chętni?
10.19.08
Bardzo lubię odpust. W kościele jest wtedy bardziej uroczyście, choć w naszej parafii rzadko to wychodzi jak należy. Ministranci jak zwykle nie wiedzieli kiedy i jak coś zrobić. Ksiądz W. miał piękne kazanie, całkiem jakbym czytał historię patronki kościoła -.- Wszystko rekompensują budy z makronami :P , bez których odpust to nie odpust (no i jeszcze królik w cieście też musi być :D )
10.16.08
Wycieczka do Żywca całkiem normalna. Miasto jak każde inne. Muzeum inne niż pozostałe, bo piwo dają. Pizza smaczna, ziemniaki już trochę mniej.
…niewolnik własnego domu, więzień najbliższych…