06.07.09
Na prawdę nie wiem co takiego ciekawego i bezcennego jest w widoku pracującego Artura :)
Ale cóż, Magda z Gochą zawsze były inne i podniecały się wszystkim :P
I wcale nie jestem “kobieta pracująca”, i nie wiem czy żadnej pracy się nie boję. Za malutkie jest moje doświadczenie, bo ogranicza się jedynie do reala :P
Następnym razem dajcie znać wcześniej, to wygospodaruje więcej czasu i ustawie stoliki z promocji przy rożnie :P
Wilczyca powiedział/a,
8 czerwiec 2009 @ 21:20
Jesteśmy inne, to fakt, ale nie podniecamy się wszystkim. Wbrew pozorom mamy bardzo wyszukany gust i trudno sprawić, że będziemy zadowolone.
No dobra, jesteś kobietą pracującą, która nie wie, czy żadnej pracy się nie boi. Lepiej? ^^
A dałyśmy znać wcześniej. W momencie wysłania wiadomości byłyśmy przy placu Wolności. A to, że wiadomość doszła z poślizgiem, to już nie nasz biznes. Zresztą my tu Cie odwiedzamy, a Ty tylko marudzisz :(
A stolik możesz rozłożyć w okolicy lodówek, szczególnie jak ciepło będzie :P