06.28.09

Opublikowany w Wpisy @ 19:22 - autor: Artur

Powoli zacząłem się przyzwyczajać do planu dnia: pobudka-> real-> komputer-> piwko-> spać. Jednak co za dużo, to nie zdrowo. Artur dostał tydzień urlopu i pojedzie w góry na rekolekcje. Przyzwyczajenie jest złe, a monotonia jeszcze gorsza.

Musze kupić sobie kolejnego Piekare albo wziąć się w końcu za “Niedokończone opowieści”, które zacząłem czytać w tamtym roku i jakoś tak zawsze było coś innego, ciekawszego.

Dzięki za wczoraj Gochu, Magdu i Tomku :) Żubr nie tylko w trawie puszczy ale i na asfalcie :P

2 komentarzy »

  1. Wilczyca powiedział/a,

    Pracę, komputer zamienić na rekolekcje – ok.
    Ale piwo?!

    (czy ja jestem stracona dla świata? -.-”)

  2. Artur powiedział/a,

    od urodzenia :)


Dodaj komentarz